Poczuj wilczy zew!
Obrazek w tle

Festiwalowy niezbędnik

Okazuje się, że są dwa typy ludzi na letnich festiwalach. Pierwszy to taki, który nosi się nonszalancko , bez względu na pogodę. Osoby przebrane za wróżki, jednorożce, superbohaterów – zdarza się, że na koncercie skaczesz koło takich osobników, którzy zdają się nie widzieć zachmurzonego nieba, ani nie czuć nadciągającego wieczorem zimna. Jest też drugi typ, do którego zaliczam się ja, który po całodziennym pobycie na festiwalowym polu dygoce z zimna i omija slalomem liczne kałuże i błoto, marząc o powrocie do ciepłego domu. Wydawałoby się, że w pewnym wieku z festiwali się wyrasta, ale to nieprawda! Trzeba się do nich po prostu dobrze przygotować.

Dlatego poniżej przedstawiam moją listę must have, przygotowaną na bazie licznych festiwalowych przygód, a szczególnie kilku wyjazdów na jeden z największych festiwali muzycznych w Europie – Glastonbury, zwany także festiwalem błota. Jeździłam tam z moją grupą Mamadoo Fireshow, wieczorami dając 2 pokazy, a w czasie dnia chłonąc festiwalowy klimat i ciesząc się niezliczonymi atrakcjami Glastonbury.

1. Kalosze
2. Kurtka
3. Śpiwór
4. ……..

Pełną listę TOP 10 znajdziecie TUTAJ >>

Wilcza Strona

twoja@wilczastrona.com

Brak komentarzy

Napisz komentarz

0

Twój Koszyk

Link do zmiany hasła został wysłany na Twój adres e-mail